Witamina C – kwas L-askorbinowy

Witamina C – organiczny związek chemiczny z grupy nienasyconych alkoholi polihydroksylowych. Jest niezbędny do funkcjonowania organizmów żywych. Dla niektórych zwierząt, w tym ludzi, jest witaminą, czyli musi być dostarczany w pożywieniu. Jest przeciwutleniaczem stosowanym jako dodatek do żywności. W warunkach standardowych jest białym, krystalicznym ciałem stałym. Dobrze rozpuszcza się w wodzie, a jego roztwór ma odczyn kwasowy.

Witamina C

Zacznijmy od podstaw.
Lewo czy prawo skrętna ? Kwas L askorbinowy czy kwas D askorbinowy ? Czy też naturalna witamina C ? Już wyjaśniam 🙂
„L” i „D” nie oznaczają lewo- czy prawo skręcalności, a dokładniej mówiąc – o skręcaniu płaszczyzny polaryzacji światła. Forma ta jest używana do zapisu w tak zwanej projekcji Fischera i mówi o tym gdzie położona jest grupa hydroksylowa kwasu askorbinowego – po lewej czy po prawej stronie – jednak nie ma to nic wspólnego ze skręcaniem płaszczyzny polaryzacji światła.
Naturalna witamina C – kwas L-askorbinowy – który jest dostępny w owocach, warzywach oraz innych roslinach posiada wartość polaryzacji + 20,5 – 24°.  plus mówi o tym, że naturalna witamina C – jest prawoskrętna! Tak samo syntetyczny kwas L-askorbinowy. Zatem, jeżeli coś jest nazywane „lewoskrętną witaminą C”, w rzeczy samej, nie może być witaminą C, ponieważ owa lewoskrętność przeczy fizykochemii i nomenklaturze tejże substancji.
Żeby być już całkowicie dokładnym, „witaminą C” możemy nazwać tylko i wyłącznie (2R)-2-[(1S)-1,2-dihydroxyethyl]-3,4-dihydroxy-2H-furan-5-one (nomenklatura IUPAC).
LINK DO BADANIA O WITAMINIE C

MAM NADZIEJE, ŻE ZAKOŃCZY TO WOJNĘ „PRAWICY” Z „LEWICĄ”

Dlaczego warto suplementować witaminę C ?

Witamina C dzięki swoim właściwościom antyoksydacyjnym jest cudownym środkiem na miarę 21 wieku. Dlaczego jest tak cudowna ? Dlatego że jej działanie zaczyna się na wspomaganiu odporności aż do wspomagania w leczeniu nowotworów. Badań na temat Witaminy C jest tyle że można by o niej napisać książkę lecz ja postaram się przekazać informacje, które są dla nas najbardziej istotne.
Suplementacja 3 gram witaminy C dziennie pomaga w spalaniu tkanki tłuszczowej ale tez w poprawie wydolności organizmu podczas treningu. Należy jednak pamiętać, iż Witamina C ze względu na bardzo duże właściwości antyoksydacyjne powinna być suplementowana w dużej odległości od treningu (info dla kulturystów) ponieważ spowalnia rozrywanie włókien mięśniowych.
Witamina C wspomaga organizm w chorobach autoimmunologicznych takich jak hashimoto, działa również podczas np: przeziębień, zapaleniach płuc a nawet uszkodzeniach wątroby (wspomaga jej regenerację) czy depresjach.
Mitem jest iż duże dawki Witaminy C powodują problemy z nerkami,  badania dowodzą iż nadmiar witaminy jest wydalany z moczem lub kałem i nie odsadza się w nerkach jak niegdyś myślano.

Gdzie znaleźć witaminę C ?

Oczywiście Witaminę C w okresie letnim należy przyjmować głównie wraz z pożywieniem takim jak:

 

Wartości podane dla 100 gram produktu
1. Dzika róża – 1800 mg
2. Rokitnik – do 1100 mg
3. Dereń – do 200 mg
4. Porzeczka czarna – 183 mg
5. Natka pietruszki – 178 mg
6. Papryka czerwona – 144 mg
7. Chrzan – 114 mg
8. Brukselka – 94 mg
9. Papryka zielona – 91 mg
10. Kalafior – 69 mg
11. Szpinak – 68 mg
12. Truskawki – 66 mg
13. Pomelo – 61 mg
14. Poziomki – 60 mg
15. Kiwi – 59 mg
 
16. Cytryny – 53 mg
17. Pomarańcze – 50 mg
18. Czerwona porzeczka – 46 mg
19. Kapusta czerwona – 54 mg
20. Kapusta biała – 48 mg
21. Grejpfrut czerwony – 38 mg
22. Grejpfrut biały – 34 mg
23. Limonka – 29 mg
24. Pomidory – 23 mg
25. Kapusta kwaszona – 16 mg
26. Ziemniaki wczesne – 16 mg
27. Ziemniaki późne – 11 mg
28. Jabłka – 9 mg
29. Ogórki – 8 mg
30. Cebula – 6 mg
 
Dzienne zapotrzebowanie Witaminy C to około 2000 mg dziennie latem i wiosna z warzyw a jesienią i zimą suplementować. Zaraz usłyszę,że to za dużo, że nie trzeba tyle itp. Te dane nie są wyssane z palca. A to co mówią lekarze czy też farmaceuci ma się nijak do stanu faktycznego. W dobie zanieczyszczeń powietrza i modyfikowanej żywności zapotrzebowanie na naszą odporność wzrasta! W cywilizowanych krajach takich jak Niemcy czy Włochy witamina C we wlewach dożylnych jest sprzedawana w aptekach bez recepty. W Polsce nawet szpitale nie posiadają takiej witaminy. Dlaczego? Czyżby lobby farmakologiczne nie chciało żebyśmy byli zdrowi ale tylko zaleczeni żeby kupować co raz to nowe leki i suplementy? Odpowiedzcie sobie na to sami…..
Wchłanialność witaminy C podawanej w postaci suplementu ma swoje ograniczenie, jest to około 10 – 15 gram dziennie większa ilość się po prostu nie wchłonie i należy podawać ją dożylnie.

Witaminy C nie da się przedawkować! Jest ona używana w kuracjach antynowotworowych i są to wartości około 50 – 100 gram Witaminy C podawanej DOŻYLNIE ! 

Jeżeli szukasz konsultacje dietetyczne, chciałbyś zasięgnąć porady dobry dietetyk i potrzebujesz układanie diety, zapraszam do kontaktu ze mną. Działam na terenie całej Warszawa i okolic. Na co dzień współpracuje z klientami z Ząbki Marki i Wołomin, prowadzę także konsultacje w Rembertów, Wesoła i Wawer.

15 Odpowiedzi

  1. Sebastian
    | Odpowiedz

    No to wychodzi, że jeśli nie suplementuje, to powinienem codziennie wsuwać 333 cebule albo 3 kg kalafiora. Dobrze liczę?
    Bo jeśli tak to nie wiem czy dam radę sprostać takim wymogom organizmu.

    • Piotr Żeberkiewicz
      | Odpowiedz

      Nie tylko cebulą i kalafiorem człowiek żyje. 😉 Odpowiednio dobrana dieta powinna opiewać w minimum 1 gram witaminy C i nie jest to tak drastyczne jak opisałeś. 🙂 Jeżeli dieta nie jest dopięta na ostatni guzik zawsze można iść do apteki i kupić witaminę c i skomplementować, nie jest to rozwiązanie problemu ale na pewno podniesie odporność i nie tylko. 🙂

  2. Sławek
    | Odpowiedz

    Dalej nie rozumiem jaka jest różnica pomiędzy syntetycznym kwasem l-askorbinowym a naturalnym- czy mają taką samą przyswajalność? Jak je odróżnić w aptece? Na opakowaniu nie podają takiej informacji.

    • Piotr Żeberkiewicz
      | Odpowiedz

      Oczywiście Witamina C pochodzenia naturalnego ma dużo lepszą przyswajalność, dlatego też należy jeść warzywa. Z tego co wiem to każda witamina C w aptece jest pochodzenia syntetycznego.

  3. Adam
    | Odpowiedz

    https://www.youtube.com/watch?v=nIJ7z6NKt5o&feature=youtu.be – uzupełnienie informacji o „lewoskrętności” witaminy C

  4. Lucyna Jankowska
    | Odpowiedz

    Bardo przydatny artykuł w czasach gdy tyle się pisze i mówi o witaminie C.

  5. Łukasz
    | Odpowiedz

    Fajny kompletny tekst. Tylko niektóre fakty wymagałyby potwierdzenia piśmiennictwem. Pozdrawiam

    • Piotr Żeberkiewicz
      | Odpowiedz

      Dziękuję za tak cenną uwagę. Postaram się odnaleźć te badania naukowe i wstawię linki do nich.

  6. agnieszka
    | Odpowiedz

    Witam
    Czy to prawda ze witamina C zawierajaca keas askorbinowy moze podrazniac zoladek i powodowac np.zgage?

    • Piotr Żeberkiewicz
      | Odpowiedz

      Nigdy się nie spotkałem w mojej praktyce z taką sytuacją, badań na ten temat również nie czytałem więc raczej wątpię. No chyba że ktoś już ma problemy żołądkowe związane ze złym odżywianiem i wtedy zgaga prawdopodobnie się pojawi. Dla osób z takimi problemami polecam askorbinian sodu. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  7. Mirosława
    | Odpowiedz

    Kupiłam witaminę C–lewoskrętną….Askorbinian sodu i jest takie dawkowanie 1/3 płaskiej łyzeczki na pol, szklanki wody, tylko nie wiem czy to tyle pić, raz dziennie? kupłam tą witaminę, jak byłam w Kudowie, w sanatorium….ale dopiero w domu zobaczyłam, ze wyprodukowana w Chinach i trochę, mnie to zmartwiło…Ale trudno wypiję..może nie umrę..Co Pan na to?…Pozdrawiam miło…

    • Piotr Żeberkiewicz
      | Odpowiedz

      Ja polecam firmę VIVIO jeżeli chodzi o askorbinian sodu. Do tego najlepiej połączyć to z bioflawonoidami w celu lepszej wchłanialności. Nie wiem co Pani kupiła więc nie mogę się wypowiadać na ten temat. Co do dawkowania to 2 gramy dziennie to minimum.

      • Jadwiga
        | Odpowiedz

        Pani Mirosławo i Panie Piotrze, sprawdziłam na stronie VIVIO, oni też mają chińską witaminę C….

        • Piotr Żeberkiewicz
          | Odpowiedz

          Pani Jadwigo, nie liczy się skąd jest dany produkt ale jaką kontrolę jakości przechodził w trakcie jego wytwarzania. Ja oraz osoby które prowadzę pod kontem dietetycznym używamy produktów firmy VIVIO i jesteśmy bardzo zadowoleni. Gwarantuje Pani że większość produktów które można kupić w aptece posiada jakąś składową sprowadzaną z chin. Nie znaczy to że produkty te są gorszej jakości. Prędzej martwiłbym się o produkty pochodzące z USA ze względu na brak jakichkolwiek kontroli jakości jeżeli chodzi o rynek suplementacyjny. Jeżeli w Polsce producent wypuszcza suplement na rynek musi być on zgodny z informacją na opakowaniu, odchyły od normy o ile się nie mylę mogą wystąpić w max 15% i jest to zapisane w ustawie. Proszę mnie poprawić jeżeli pomyliłem się w ilości % ale dawno już się tym nie interesowałem i mogłem coś przekręcić.

  8. Piotr
    | Odpowiedz

    Czy słyszał Pan o rzadkiej chorobie alkaptonuria ? Podobno wit C jest jedynym ratunkiem.

Zostaw Komentarz